Nowe informacje ws. zamachowca z Krakowa. Przeczą słowom Kierwińskiego

Dodano:
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: PAP
Michał O., podejrzany o dokonanie zamachu w Krakowie, nie należał do żadnej prawicowej partii ani organizacji ekstremistycznej – wynika z nieoficjalnych ustaleń "Super Expressu". Według gazety służby sprawdziły aktywność 24-latka w internecie i mediach społecznościowych, nie znajdując śladów takich powiązań. Ustalenia dziennikarzy przeczą słowom szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.

Jak podał "Super Express", informacje o braku związków 24-latka ze środowiskami skrajnie prawicowymi zostały potwierdzone przez kilka niezależnych źródeł. Gazeta zaznaczyła jednak, że brak przynależności do takich organizacji nie oznacza automatycznie wykluczenia radykalnych poglądów.

Wcześniej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński informował, że pierwsze ustalenia wskazują, iż sprawca działał sam. Ocenił również, że mężczyzna miał bardzo radykalne poglądy i był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi. Słowa szefa MSWiA powtórzyły następnie największe media i agencje prasowe na świecie, w tym Reuters, Associated Press i AFP.

Zamachowiec bez związków z prawicą. Błaszczak żąda wyjaśnień od Kierwińskiego

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zażądał od Kierwińskiego wyjaśnień. Poinformował o tym we wpisie zamieszczonym na platformie X.

"Dlaczego minister spraw wewnętrznych, zaledwie kilka godzin po tragedii w Krakowie, publicznie sugerował związki zamachowca z prawicą? Na jakiej podstawie Kierwiński formułował swoje sugestie? Jakimi dowodami dysponował? Czy była to informacja służb, czy polityczna insynuacja?" – napisał Błaszczak.

Sześć ofiar śmiertelnych ataku w Krakowie

Do ataku na krakowskim rynku doszło w sobotę (7 listopada). Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dwaj policjanci, którzy interweniowali podczas zamachu. W niedzielę obydwaj zostali wybudzeni ze śpiączki.

Prokuratura prowadzi śledztwo obejmujące zarówno wydarzenia w Krakowie, jak i zabójstwo trzech osób w Ostrowcu Świętokrzyskim – to rodzice i siostra Michała O.

Według dotychczasowych ustaleń 24-latek posiadał pozwolenie na broń. W jego mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie znaleziono ciała trzech członków jego najbliższej rodziny, zabezpieczono siedem sztuk broni.

Zamachowiec wjechał ciemnym subaru na krakowski rynek i otworzył ogień do przypadkowych osób.

Wszystkie konta Michała O. w mediach społecznościowych zostały już usunięte, co według części komentatorów potwierdza, że mężczyzna nie był powiązany z prawicą.

Źródło: Super Express / X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...